Pages

czwartek, 28 stycznia 2016

Szkolne porady

Hej!

Chciałabym pokazać Wam dzisiaj pięć szkolnych porad, trików. Myślę, że mogę je tak nazwać. Nieraz uratowały mi one "życie".

1. Zimne łyżki na cienie pod oczami



Cienie pod oczami wyglądają raczej niezbyt estetycznie. Jeśli chcecie się ich pozbyć domowym sposobem wystarczy, że włożycie łyżki do lodówki/ zamrażalnika na noc a rano, kiedy je wyjmiecie i przyłożycie na cienie, sprawicie, że znikną one całkowicie albo przynajmniej częściowo. Wiadomo nie jest to rozwiązanie na dłuższą metę, ale sprawdzi się w pojedyńczych przypadkach.

2. Guma do żucia


Słyszałam o tej metodzie wielokrotnie, ale do tej pory nie miałam okazji spróbować. Jednak napewno zmieni się to już niebawem. Mianowicie, podobno kiedy żujemy gumę podczas nauki jakiegoś przedmiotu to lepiej przypominamy sobie informacje, których nauczyliśmy się wtedy żując ten sam smak gumy, np. podczas sprawdzianu. Oczywiście pamiętajcie, aby robić to na tyle dyskretnie, aby nauczyciel nie zobaczył.

3. Karabińczyk na gumki do włosów


Napewno miałyście nieraz taką sytuację, że szukałyście gumki do włosów i nie mogłyście jej znaleźć, mimo że byłyście pewne, że pakowałyście ją rano do plecaka czy torebki. Dzięki karabińczykowi, którym możecie spiąć gumki możecie być pewne, że teraz wszystkie będą w jednym miejscu.

4. Pudełko po tic tac na spinki

Podobna sytuacja jak poprzednia. Szukacie spinki, której nie ma nigdzie i dzieje się tak zawsze, gdy jest najbardziej potrzebna, brzmi znajomo? Dzięki małemu pudełeczku takim jak po tic tac będziecie mieć wszystkie w jednym miejscu.

5. Przygotowanie ubrań poprzedniego wieczoru

Pewnie czasem zdarzy się Wam, że rano w biegu musicie wybrać jakiś strój. Nie jest to łatwe, tym bardziej jeśli zależy Wam, aby naprawdę ładnie wyglądać. Dlatego warto wieczór wcześniej sprawdzić prognozę pogody i przygotować ubranie, dzięki czemu rano zaoszczędzicie trochę czasu.

Dzięki za przeczytanie, mam nadzieję, że skorzystacie z którejś porady. Jeśli chcecie więcej takich postów to dajcie znać. :) Zapraszam do obserwowania i komentowania!

11 komentarzy:

  1. Ciekawe rady, zwłaszcza z tą gumą. Trzeba kiedyś spróbować. :)
    Pozdrawiam!

    Nowy post na blogu. Zapraszam! Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. O łyżeczkach na cienie już kiedyś słyszałam. Totalną nowością jednak jest fakt o gumach, na pewno będę musiała spróbować.

    http://wielopasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie slyszałam o takich trikach. Podoba mi się pomysł na post. Twój blog wydaje się byc kreatywny :-) Pozdrawiam


    Atkas - ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne porady :) Na pewno wypróbuje to z gumą do żucia :)
    aleksaandrinee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Własnie jesli chodzi o spinki to zawsze mi giną;D
    http://grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Sposób z gumami jest naprawdę ciekawy ;)
    Pozdrawiam! :D
    Mój blog - klik ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja często żuję gumę na lekcjach i to co napisałaś jest prawdą :)
    blog: sajecka

    OdpowiedzUsuń
  8. /fajne pomysły
    Zapraszam do obserwacji 100 obserwatorów = mini konkurs Mój Blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słysze o sposobie z łyżkami. A chętnie wypróbuje, może zadziała. :)
    Zapraszam do siebie :) http://mojedzikiemysli.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne pomysły, na pewno któryś wykorzystam :D

    OdpowiedzUsuń