Pages

sobota, 9 stycznia 2016

Moje sposoby na naukę

Hej!

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moimi sposobami na naukę. Na razie będzie ich dwa. W przyszłości zapewne podzielę się z Wami jeszcze kilkoma. Przejdźmy do nich!

1. MAPA MYŚLI
Zapewne już kiedyś spotkaliście się z tą nazwą. Jest to dość popularna metoda, niestety nadal w Polsce rzadko stosowana. Dlaczego napisałam niestety? Dlatego, że jak dla mnie jest to najlepszy sposób na naukę. Co prawda praco- i czasochłonny, ale naprawdę skuteczny. Wiadmo można go robić szczegółowo lub bardziej pobieżnie. Lubię tę metodę za to, że bardzo dużo uczę się tworząc mapę. Skupiam się na tym co mam napisać, dzięki czemu wiele z tych informacji zostaje mi w głowie. Potem wystarczy, że przeanalizuję mapę jeszcze raz i  umiem cay temat! Jak się ją tworzy? Bardzo prosto! W środku piszemy temat, od tego robimy odgałęzienia do konkretnych zwrotów, potem kolejne i kolejne. Najlepiej zobaczycie to na przykadzie mapy myśli, którą zrobiłam:


Pamiętajcie, aby nie zapomnieć o urozmaiceniu swojej mapy. Postarajcie się, aby była kolorowa, żeby znajdowały się na niej rysunki i inne rzeczy, które uruchomią waszą wyobraźnię, dzięki czemu będziecie lepiej zapamiętywać informacje.

2. FISZKI
Nieważne czy kupione, czy zrobione własnoręcznie - jak dla mnie zawsze skuteczne. Z fiszkami też zapewne spotkaliście się wcześniej. Fiszek używam od jakiegoś czasu i napewno jeszcze długo z nich nie zrezygnuję. Swoje kupiłam w Biedronce za jakieś 7-8 zł, nieraz też robiłam własnoręczne do fizyki czy historii. Jak się je tworzy? Jest to banalnie proste: na jednej stronie karteczki piszę słowo klucz, np. wyraz czy datę do której definicję czy wydarzenie dopisuję z drugiej strony.


Mam nadzieję, że choć trochę Wam pomogłam i użyjecie którejś z moich metod. Zapraszam do obserwowania i komentowania!

1 komentarz:

  1. cóż, nigdy nie interesowałam się sposobami na naukę, dzięki!
    b-o-m-o-g-e.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń