Pages

sobota, 28 listopada 2015

pomadka DIY

Hejka!

Przychodzę dzisiaj do Was z pierwszym konkretnym postem. Dosyć długo myślałam wpis o jakiej tematyce dodać jako pierwszy. W końcu zdecydowałam się na DIY. Zaraz zobaczycie jak zrobić... pomadkę z kredek świecowych! Sama ją dzisiaj zrobiłam i jest naprawdę super. Nie dość, że można zaoszczędzić trochę kasy to przede wszystkim możemy zrobić sobie pomadkę o dowolnym kolorze. Od białego przez zielony, niebieski, żółty po czary. I właśnie ten ostatni kolor dziś zrobiłam.

Zaczynamy od przygotowania składników:

  • Olej kokosowy (ok. 15 zł) / Wazelina (ok. 2 zł) / Oba naraz (ja wybrałam właśnie tę opcję) 
  • Kredki świecowe (UWAGA! Sprawdźcie czy jest napisane, że są NIETOKSYCZNE, nie zawsze zobaczycie tę informację na pudełku, czasem znajduje się ona na kredkach) (ok. 4 zł)
  • Pudełeczko (ok. 1 zł)



Kolejnym krokiem jest zdjęcie z kredek papierków.

Następnie łamiemy kredkę (całą) na kawałki i wrzucamy do słoiczka. Dodajemy łyżeczkę oleju/ wazeliny lub po pół łyżeczki tego i tego. Potem wkładamy słoiczek do garnka, w którym znajduje się zagotowana woda (ciągle podgrzewamy). Pamiętajcie żeby co jakis czas mieszać, np. taką długą wykałaczką do szaszłyków.

Czekamy aż składniki się rozpuszczą, wymieszają i utworzy się jednolita mieszanina.
Gotową ciecz przelewamy do małego pojemniczka (ja swój kupiłam w Rossmannie) i wstawiamy do lodówki na 10-15 minut.

Nasza pomadka jest już gotowa! Jak może zauważyliście ma ona trochę inny kolor niż na poprzednim zdjęciu, bardziej szary. Jednak jej kolor w rzeczywistości jest inny. Po prostu czarny. :)



Mam nadzieję, że podobał Wam się wpis. Pamiętajcie, że dzięki jednemu opakownaiu kredek możecie zrobić wiele kolorów pomadek! Zapraszam do wpisania swojego maila obok (po prawej stronie), dzięki czemu będziecie informowani mailowo o nowych wpisach, obserwowania mnie i komentowania! Za wszystko bardzo Wam dziękuję, wiedzcie, że motywuje mnie to do dalszej pracy! Papa!

3 komentarze:

  1. Cóż osobiście nie lubię robić pomadek samej, aczkolwiek ciekawie :). Szczerze myślałam już że nie wstawisz żadnego posta! Wiem piszę to późno ale problemy z internetem. Mogę wiedzieć kiedy następny post? Najlepiej Świąteczny <3 (kocham takie, heh)
    http://b-o-m-o-g-e.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Post świąteczny zapewne pojawi się już niedługo! Czekaj ciepliwie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem mało cierpliwa ;-; 2 tyg. minęły a postu nie ma! Ech muszę nad sobą popracować :)

      Usuń